• Odrażające, brudne, złe... recenzje klasyków klasy B

  • Harry Potter, pieczone kartofle i wyznania z Komnaty Tajemnic - przeczytaj relację z podróży naszej agentki!

  • Zabierz książkę #NaKawe! Nasza instaakcja ma nowego partnera

środa, 27 czerwca 2012

Urodziny czas zacząć - przybywajcie!

Żeby nie rozwodzić się jakoś szczególnie, powiem tylko tyle, że właśnie obchodzimy urodziny Misji. To, że w takich chwilach człowiek podsumowuje miniony rok, to bujda. W swoje urodziny czeka się na prezenty i życzenia, szuka towarzystwa do libacji lub po prostu dobrze spędza czas :-)



Dlatego zapraszamy Was wszystkich na naszą urodzinową imprezę, gdzie przygotowałyśmy mnóstwo prezentów. W ten oto sposób sprawiając Wam radość, same też będziemy dobrze się bawić :-) choć nie mamy nic przeciwko prezentom od Was dla nas - o ile ktoś jakiś by chciał nam wręczyć! 

A teraz do rzeczy. 



Dzisiaj zapraszamy do wygrania nowości wydawniczej One Press - komiks "Zen Steve'a Jobsa". O tym komiksie pisałyśmy TUTAJ. Czekają na Was 3 egzemplarze, nowiutkie, cudnie pachnące farbą drukarską :-) aby otrzymać jeden z nich, należy mailowo odpowiedzieć na 2 pytania: 

1. Do miasta znanego z jakiej powieści wybrała się agentka Rose w ubiegłe wakacje? (podpowiedź: szukajcie na blogu!)
2. Książki o jakiej tematyce wydaje wydawnictwo One Press?

Na odpowiedzi czekamy do wtorku, 3 lipca, pod mailem [email protected], w tytule maila wpisujcie "steve jobs". Wśród poprawnych odpowiedzi rozlosujemy 3 zwycięzców. 

Facebookowiczów zachęcamy też do polubienia naszego fanpage'a Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. oraz fanpage'a One Press. Nie jest to warunek konieczny udziału w konkursie :-)

Powodzenia!

P.S. Dzięki uprzejmości wydawnictw One Press, Laurum i Damidos, a także twórcom biżuterii ene2rabe, mamy dla Was jeszcze dużo urodzinowych niespodzianek. Dlatego śledzić i wygrywać! 

- Rose,
agentka specjalna Misji

niedziela, 17 czerwca 2012

W Gdyni, na Świętojańskiej

W poszukiwaniu przytulnego miejsca do obgadania "niesłychanie ważnych" spraw ;) trafiłyśmy z Wilczex do gdyńskiej księgarni-kawiarni Vademecum. 

om nom nom nom ;)


W tle - księgarnia Vademecum

Tym razem nie będzie szerszej relacji, bo skupiłyśmy się raczej na plotach niż badaniu terenu. Wspomnę tylko, że wrażenie lokal zrobił bardzo pozytywne: duże jasne okna wychodzące na główną ulicę Gdyni, wygodne sofy i przytulny wystrój, a tuż obok półki pełne książek.

W Vademecum można trafić na fajne wydarzenia i spotkania z autorami, szczegóły na facebooku lub blogu.

Księgarnia Vademecum


Tu się zamawia


Wilczex we własnej osobie

Gdzie?
Cafe - księgarnia Vademecum
ul. Świętojańska 5-7, Gdynia


czwartek, 14 czerwca 2012

Co czytać na fejsie - part 1

Budzik. Jedno oko, potem drugie. Prawa noga, lewa noga, prawa... wróć. Zanim zaparzę sobie kawę, odpalam kompa. Potem już z kawą siadam i wchodzę na fejsa. Bo to mus zrobić fejsową prasówkę z rana :-)  


Pierwsze primo: Czytam-Kupuję 

Czytam - Kupuję to facebookowy profil/fanpage, popularyzujący czytelnictwo. Jak twierdzą  jego założyciele, u początków Czytam - Kupuję stał apel: Jeśli czytanie książek jest dla Ciebie wartościowe i nie chcesz, by spadała liczba tytułów na rynku, a kolejne firmy upadały, weź sprawę w swoje ręce. Jedna książka to koszt dużej pizzy, trzech paczek papierosów, kilku piw w pubie. Rozrywek, na które większość ludzi sobie pozwala. Zrezygnuj z jednej imprezy i kup książkę ulubionego wydawnictwa, zostanie ona w Twoim domu na dłużej i nie pozostawi po sobie kaca. To działanie jednostkowe, ale jeśli przyłączy się do niego wiele osób, może uda nam się zmniejszyć zapaść na rynku książki?
Obecnie na profilu ukazują się liczne informacje o zniżkach na książki, ciekawostki z rynku wydawniczego oraz liczne konkursy. Obecnie Czytam - Kupuję zrzesza ponad 12,8 tys. osób. I, uwaga! 16 czerwca stuknie im rok! Nie zapomnijcie o życzeniach :-)



Drugie primo: WydawnNICtwo

W każdy piątek na Czytam - Kupuję pojawia się odcinek webkomiksu pt. WydawNICtwo, rysowanego przez Karolinę Burdę. Współautorami scenariusza są Anna Tess Gołębiowska i Patryk Sadowski, na co dzień prowadzący profil. WydawNICtwo to niekomercyjny projekt, prezentujący w przystępnej formie ciekawostki i anegdotki z rynku wydawniczego. Oprócz trojga ludzkich postaci, ważnymi bohaterami komiksu są dwa koty, NICpoń i Muszkieter. Często to one znajdują się w centrum wydarzeń i cieszą się dużą sympatią czytelników. Pokazały ją zwłaszcza duża frekwencja w sondach, w których wybierane były imiona dla zwierzaków oraz zainteresowanie koszulką z wizerunkiem NICponia. 
Czasami gościnnie występują w nim przedstawiciele branży, jak Andrzej Sapkowski, Piotr W. Cholewa czy Jakub Ćwiek. W czasie Ogólnopolskiego Festiwalu Fantastyki "Pyrkon 2012" w Poznaniu odbyło się spotkanie twórców WydawNICtwa z czytelnikami.



Trzecie primo: strona internetowa i duuuuużooo konkursów

Niedawno Czytam-Kupuję wyszło poza Facebooka, ruszając z własną stroną internetową. Jak ktoś nie ma facebooka, to tu może znaleźć kolejne odcinki komiksu (uprzedzam - uzależnia). A na facebookowiczów dodatkowo czeka tu mnóstwo konkursów (dzisiaj naliczyłam 7 książek do wygrania).


- Rose,
agentka specjalna Misji

sobota, 9 czerwca 2012

Scott radzi: ostatnie kuszenie klienta


SCOTT STRATTEN
BEZMARKETING
(wyd. one press)



"Bycie autentycznym nie ma nic wspólnego z czerstwym dowcipem, bierną postawą, trzymaniem się za ręce i śpiewaniem "We are the world". Bycie autentycznym polega na skupianiu się na tym, co tylko Ty masz do zaoferowania. Jeżeli jesteś sobą, nie masz sobie równych."

To, co wyróżnia tę książkę na tle innych "niesamowicie-ważnych-i-skutecznych" poradników na temat marketingu w sieci, jest właśnie autentyzm jej autora. Scott Stratten nie jest prezesem korporacji. Nie ma zdjęcia w garniaku i nawet nie jest jakoś zabójczo przystojny (no dobra, TUTAJ jest bardzo ;) ). A jednak swoim bezpośrednim stylem, budując wizerunek przysłowiowego "chłopaka z sąsiedztwa", z łatwością trafia zarówno do specjalistów, jak i marketingowych laików.

Scott (pozwolę sobie pisać po imieniu) stworzył genialną w swojej prostocie strategię marketingową, którą nazwał najzwyczajniej w świecie "unmarketing" - czyli bezmarketingiem. Dlaczego BEZ? Pewnie dlatego, że radzi wyrzucić do kosza wszystkie dotychczas znane typowe rady marketingowe, których celem jest zwabienie klienta i przeprogramować się na zupełnie inne podejście do sprawy. 

Nie będę zdradzać wszystkich tajemnic, żeby je poznać, musicie zajrzeć do książki ;) napiszę tylko tyle, że strategia bezmarketingu będzie atrakcyjna dla obu stron barykady. Z jednej strony, zmusza sprzedawcę do pracy nad swoją ofertą i ulepszaniem relacji z klientem, z drugiej zaś jest uczciwa wobec potencjalnego klienta. Kiedy obie strony zyskują, nie ma przegranych, prawda? 

Autor w swojej książce szczerze i  z dużą dawką poczucia humoru opowiada najpierw o swoich porażkach, potem o błędach dużych i znanych firm, a na koniec je dogłębnie analizuje i radzi, w jaki sposób można uniknąć podobnego obrotu spraw w swoim biznesie. Jednak najfajniejsze w "BEZmarketingu" Scotta Strattena jest prezentacja najpopularniejszych serwisów społecznościowych i sposobów ich użycia w tworzeniu dobrej współpracy z klientem. 

Facebook, twitter i kilka innych, w Polsce mniej znanych, serwisów, nie mają przed Scottem tajemnic. Wprawdzie oryginalnie poradnik ukazał się we wrześniu 2010 roku i od tego czasu wspomniane serwisy wprowadziły sporo zmian i nowych narzędzi, jednak idea pozostaje ta sama. Jeśli jeszcze nie wiesz, do czego może służyć newsletter, a co można zrobić przy pomocy twittera i facebooka, jak zdobyć zaufanie "fana" czy "followersa" i jak go zatrzymać na dłużej oraz (najprawdopodobniej) zmotywować go do zakupu twojego produktu - to jest książka dla ciebie. 

Bezmarketing można stosować nie tylko pracując w większej firmie usługowej czy sprzedażowej. Szczególnie przyda się w przypadku drobnych działalności, organizacji, blogerów, freelancerów. Napisaną w świetnym stylu książkę czyta się jednym tchem, jak powieść. Na szczególną pochwałę zasługuje okładka, przypominająca papier pakowy - choć twarda, dostaje u mnie najwyższą ocenę ;-)

"W tej książce znajdziesz naprawdę dużo słów"


JĘZYK: 6/6 
REALIZACJA: 6/6
POSTACIE: -/-
 OPRAWA GRAFICZNA: 6/6 
Podsumowanie: Generał******


Za udostępnienie książki dziękuję
wydawnictwu One Press